Blog > Komentarze do wpisu
Płytki oral.
Generalnie umawiam się z młodszym niunkiem.Pierwsza kawa, żeby było grzecznie.Rozpoczynamy tak znajomość dyplomatycznie.Rozczarownie jednak po chwili nadchodzi.A nie lubię się rozczarowywać w rozmowie.Dlatego rzadko się umawiam na kawy, wolę iść ku łożu natychmiast.Z niektórymi lepiej ograniczyć kontakt werbalny.Wykroić łatwy stosuneczek i skończyć.Tak więc skończyłam, bo pchał się ku głębokiemu uczuciu, na co mnie nie stać.Z nim.No ale wkrótce się zrehabilitowałam.Randki nie było , przeszliśmy prosto i gładko w sferę intymną.Ostro było, ale oral mi się zacinał.Jak zwykle miewam w takich sytuacjach odruchy wymiotne.Coz na to radzic?Wymiotować? Jak zapobiec?ehhhhhh.
niedziela, 25 maja 2008, czerwona_kapusta
Komentarze
Gość: adam, c0223bf51.static.bluecom.no
2008/05/26 13:58:19
cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc
-
2008/05/27 17:13:01
Kolego Adamie jeżeli masz żonę to też jej takie zalecenia dajesz?
-
Gość: aniedam, ds.pk.edu.pl
2008/05/31 03:20:23
spoko, ja też bym się porzygał jakby mi kazali facetowi obciągać, lol.
-
Gość: adam, c0223bf51.static.bluecom.no
2008/06/02 08:23:33
a co to ze zona to zaraz ma byc gorsza? zonie tez nalezy sie!